Menora - najstarszy na świecie typ świecznika

 

Historia powstania tego świecznika ma swoje korzenie w Starym Testamencie. Księga Wyjścia podaje, że w okresie kiedy Mojżesz wprowadził Żydów do Ziemi Obiecanej „... Pan nakazał aby Becalel, syn Uriego, wykonał z jednej bryły złota menorę...” (Exodus c. XXXI, v. I-V), świecznik który miał być przeznaczony do Przybytku Mojżeszowego. Wraz z Arką Przymierza został ustawiony w Świątyni Jerozolimskiej. Becalel uważany jest do dziś, za pierwszego na świecie rzemieślnik-artystę. Menora uważana za symbol Narodu Wybranego „... który miał przez Jahwe świecić światłem znajomości Boga i promieniować wśród ciemności pogaństwa”.

Najstarszy i jedyny wizerunek menory zachował się na Łuku Triumfalnym Tytusa w Rzymie. Gdy w 70 r. n.e. rzymianie zniszczyli Świątynię Jerozolimską musieli zrabować różne cenne przedmioty. Arka Przymierza zaginęła, nie odnaleziono jej do dziś (choć jest kilka sugestii naukowców na ten temat), natomiast na Łuku wyrzeźbiono okazałą menorę – siedmioramienny świecznik na wysokiej podstawie.

Znaczenie menory związane było z wierzeniami ludów zamieszkujących na Bliskim Wschodzie. W czasie wykopalisk archeologicznych prowadzonych na początku XX wieku na terenach objętych przez kulturę babilońską, rzymską, czy bizantyńską, a zamieszkiwanych przez Izraelitów odnaleziono fragmenty mozaiki, posadzki oraz stele grobowe z przedstawieniem menory. Często pod półkolistymi ramionami świecznika umieszczano gałązkę oliwną lub drzewko, ukazywało to, że w świeczniku palono oliwę. Była więc oliwa najważniejszym czynnikiem (podstawą) światła i życia. Z czasem ukształtowały się pewne różnice w tłumaczeni genezy kompozycji siedmioramiennego świecznika żydowskiego i kandelabrów na siedem świec w kościołach chrześcijańskich, do których już w pierwszych wiekach przeniknął ten typ.

Jak podaje literatura naukowa, wiadomość o siedmioramiennym kandelabrze na świece spotykamy w roku 782, a był wzorowany na świeczniku jerozolimskim. Charakterystyczny kształt polegał na tym, że sześć półkolistych ramion zakończonych było w jednej linii poziomej, początkowo na ich zakończeniu wraz z trzonem, alby było siedem świateł umieszczano pojemniki na oliwę. Z czasem nakładano świece.

Funkcja tego świecznika – co należy podkreślić – miała bardzo ważne znaczenie symboliczne, dla Izraelitów wyrażał siedem oczu Jahwe, które obejmowały cały świat, u katolików symbolizowały siedem darów Ducha Świętego. W konkluzji menorę określano mianem Drzewa Życia(Lebensbaum), ale także stanowiła symbol wiecznego światła.

Menora przetrwała przez średniowiecze oraz epokę Odrodzenia, w malarstwie miniaturowym, którym zdobiono rękopisy, inkunabuły, Biblie. Przedstawiano także wyposażenie Świątyni Jerozolimskiej, Arkę przymierza z aniołami (cheruby), tablice Dekalogu, postaci arcykapłanów itd.

Z końca XV wieku zachował się w sławnej Kronice Świata Schedla z 1490 r. starannie, szczegółowo wykonany rysunek menory, której trzon wspiera się na wysokim trójnogu. W późniejszych epokach w kościołach katolickich nie zachowały się siedmioramienne świeczniki jerozolimskie, wprowadzono bowiem okazałe kandelabry, wieloświecowe ozdobne świeczniki, żyrandole, lichtarze. Ale na terenie naszej parafii w skromnym wnętrzu kościoła oo. Zmartwychwstańców w Krakowie w zwieńczeniu głównego ołtarza możemy podziwiać wyrzeźbioną menorę. Jest to dowód zachowanej trwałej tradycji w kościele katolickim – przecież pierwsi judeochrześcijanie przyjęli swoje obrzędy ze stosowanych w Świątyni Jerozolimskiej.